CHCIALAM BARDZO PODZIEKOWAC WSZYSTKIM OSOBOM ZA CIEPLE SLOWA OTUCHY, KTORYCH TAK BARDZO POTRZEBOWALAM. JESTESCIE KOCHANE I PORAZ KOLEJNY OKAZALO SIE ZE MOZNA NA WAS POLEGAC BARDZIEJ NIZ NA WLASNEJ RODZINIE.
Materialy powysychaly. Co sie dalo to odzyskalam...
Moze nie ma tego wiele, ale nie jest najgorzej... wkoncu to sa tylko rzeczy!
A z tej calej "katasrofy" mozna wyciagnac tez nauke na przyszlosc:
NIE SCRAPOWAC NA PODLODZE! A CENNE RZECZY TRZYMAC WYSOKO!
Jeszcze raz dziekuje! Szczegolnie Tobie YOASIU!!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

2 komentarzy:
A teraz moze pora na skrapka z falistych papierow! Wszystkiego dobrego i zadnej wiecej wody w domu. monika
kochana !!!! alez ja nic nie zrobiłam....
trzymaj sie :)
yoasia
Prześlij komentarz